Talent

Zastanawia mnie jedna scena z Ewangelii. Konkretnie przypowieść o tym, jak Pan rozdawał pieniądze w walucie zwanej talent, by podwładni zatroszczyli się o ich dobry obrót. Spójrzcie tylko, pieniądze to coś wartościowego, coś co posiada określoną wartość, np. w Polsce jest to 5 zł, 10 zł czy 100 zł. Każdy z nas dba o domowy budżet pieniężny, bo każdy z nas doskonale wie, że dzięki nim możemy przeżyć kolejne dni, kupić chleb, mieć się w co ubrać. Czyli wiemy o tym, że jak jest coś wartościowe, co zapewnia nam przetrwanie, to troszczymy się o to by obrócić to w zysk.
Moje rozmyślenia powolnym ruchem, niczym ślimak poruszający się w labiryncie myśli prowadzą do rozwiązania, a więc wskazówki dlaczego Jezus, opowiedział uczniom akurat tę przypowieść. Może chciał w ten sposób wskazać na wielką wartość pieniądza i uczulić bliskich by troszczyli się o swój byt? Na pewno chciał samego dobra dla nich. Jednak w tej przypowieści chodzi o coś więcej.
Nie bez przyczyny waluta powierzonych sługą pieniędzy nosiła nazwę TALENT. Jezus w znanym dla siebie błyskotliwym sposobie mówienia, opisuje olbrzymią wartość powierzonych nam talentów, a więc nieprzeciętnych umiejętności wykonywania danych czynności, szczególnych cech charakteru, określonych predyspozycji, które Bóg daje konkretnej osobie.
Jezus zaznacza bardzo mocno, że nie chce aby powierzone nam dary zostały przez nas zakopane w piachu, razem z naszym ciałem po śmierci. On chce aby one wraz z nami żyły po śmierci ciała!
Nasz Mistrz chce byś odrzucił na bok strach i obawę przed tym że coś Ci nie wyjdzie.. Chce byś wreszcie przestał analizować czy „po tej wodzie dam radę iść”.. On chce żebyś skierował swój wzrok na Niego i w końcu wyszedł ze swojej łodzi bezpieczeństwa i komfortu.
Jezus jest Bogiem aktywności i działania. Zauważ że On nie siedzi w miejscu.. On jest w ciągłym ruchu. I chce żebyś ruszył się z Nim także i Ty!
Każdy z nas ma talent. Nie musisz być piłkarzem, bo z każdej strony wciskają Ci, że to teraz jest modne. Nie musisz być instruktorką fitness, bo wtedy cały świat by Cię podziwiał. Podziwiać ma Cię tylko Twój Stwórca. Musimy dbać o to, by w Jego oczach wypaść najlepiej.
Odnajdź swoje wielkie pokłady talentu zakopane w Twoim sercu. Odszukaj predyspozycje i cechy charakteru, które pomogą Ci dokonać wielkich dział w imię Jezusa.
Może masz talent do świetnej opieki nad dziećmi, może świetnie malujesz, może w niezwykły sposób analizujesz, a może Twój talent dotyczy wyrobów stolarskich? Każdy z talentów jest równie ważny dla Pana. Ważne by to co robimy poświęcać Jemu i robić to z Nim. Ważne by żyć jak ryba w wodzie.
Zbyt wiele talentów zostało już zakopanych w piachu. Czas wreszcie zacząć nimi żyć.
To co, wychodzisz ze mną z tej łodzi?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *