R jak religijność, czy relacja?

Odkąd pamiętam, w domu zawsze obecna była religijność. Co niedziela kościół, na ścianach święte obrazy i Biblia na półce. Od dziecka wiedziałem także, że istnieje Bóg. Miałem pewność, że jest, ale zupełnie nie wiedziałem jaki jest.

Myślałem, że jest Bogiem odległym, który tylko czuwa, żeby każdy z ludzi przestrzegał prawa, a jeśli komuś podwinie się noga, od razu zsyła kary. Moje wyobrażenie Boga, było jak przebieraniec chodzący od domu do domu. To wyobrażenie chodziło od mojej głowy do serca i wpędzało w nie strach. Strach, przed tym, że jeśli moje życie nie będzie idealne, za nic nie zyskam przychylności Boga.

Podczas modlitwy mówiłem do Boga, ale nie miałem pojęcia, że On może być blisko, że mnie słucha. Mówiłem, ale nie liczyłem na odpowiedź.

Wszystko zmieniło się w 2012 roku. To wtedy, dzięki płycie jednego z raperów, pojąłem kim tak naprawdę jest Bóg, czym jest dusza oraz co to tak naprawdę Niebo.

Jezus, muzyką rapera, poprzez aparat słuchu, wszedł w moje serce. Poprzez uszy, wlał mi w serducho miłość. Poczułem, że wcale nie jest On Bogiem odległym, ale jest bliżej mnie, niż mogłem sobie to wyobrazić. Pojąłem, że On jest ciągle przy mnie, że dla Niego jestem najważniejszy na świecie. Że mogę mieć z Nim żywą relację, mogę mówić o każdym problemie, każdej beznadziejnej sytuacji, a w chwili gdy czuję, że cały świat mnie opuścił, On zawsze czeka na to bym się do Niego zwrócił. On nie może się doczekać, aby mi pomóc.

„Nasz Bóg jest bliżej nas, niż my samych siebie”. On nas kocha przeogromem miłości i nie zważa na nasze potknięcia, czy upadki. Najważniejsza jest chęć poprawy. Nie musimy żyć idealnym życiem. Idealnie musimy pragnąć całkowitego zjednoczenia z Jezusem.

Szukajmy Go w naszych myślach. Stawiajmy sobie Pana przed oczy. A wtedy jak mówi Psalmista „nic nami nie zachwieje.”

Nasze życie nie kończy się wraz ze śmiercią naszego ciała. Rzekłbym, że nasze życie, tak naprawdę wtedy się dopiero w pełni rozpoczyna.

Jezus chce zostać naszym najlepszym przyjacielem i może się to stać szybciej, niż myślimy.

Musimy tylko religijność, zamienić, na żywą relację z Bogiem.

A wtedy, zmieni się wszystko. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *