Archiwa tagu: pomoc

Czuj się bezpiecznie..

Trudne chwile. Kto z nas ich nie zna? Długo lecące minuty, lęk, opuszczenie i ból przeszywający skronie. Krzyż na naszych barkach zdaje się ważyć jeszcze pół tony więcej niż zwykle. Kroki stają się coraz słabsze.. wolniejsze.. Serce bije nierównym rytmem, a łzy chcą wylewać się z oczy niczym górskie potoki..
Przytłoczenie i ból zdaje się być tak duże jak wieża Eiffla.
To niełatwe. Wiem.
Pamiętam doskonale swoje chwile przytłoczenia, bólu i rozpaczy.. Ma się wszystkiego dość, a wszelkie słowa pociechy drażnią, jak wiertarka sąsiada o 6 nad ranem..
Co w tych chwilach począć?? gdzie szukać ratunku??
Można w zrezygnowaniu, skierować wzrok ku dołowi, rzucić twarzą w poduszkę..
Jednak wtedy, gdy już oczom kończą się zapasy łez.. zupełnie niespodziewanie staje obok nas.. ON.
Gdy wszyscy nas opuścili, gdy wszystko zdaje się iść nie tak, kiedy czujemy strach, ból i przytłoczenie, w chwilach marazmu, załamania i oschłości.. staje ON.
To Jezus.
On we własnej osobie. Bóg Wszechświata w Twoim pokoju. Teraz, w tym momencie tuż obok Ciebie.
Staje i łagodnym spojrzeniem wtapia się w Twoje zapłakane, zmęczone oczka..
Jego pełen miłości wzrok zdaje się mówić „nic.. nie musisz mówić nic.. odpocznij we Mnie.. czuj się bezpiecznie”.
Normalnie.. Staje i to mówi!
No na co czekasz?? Przytul Go !
Nie musisz mówić nic.. odpocznij w Nim.. czuj się bezpiecznie..
Jego miłość jest większa od naszego bólu, załamania, obaw.. jest większa od wieży Eiffla i pałacu Kultury.
On nie oczekuje od Ciebie nic.. chce po prostu ofiarować Ci Swoją Miłość.. po prostu chce Cię przytulić.. On dokładnie wie co teraz przeżywasz. On sam przeżywał te chwile gdy czuł niewyobrażalne przytłoczenie podczas modlitwy w Ogrójcu.. „Boże mój Boże czemuś mnie opuścił??”
Jezus jest teraz bliżej Ciebie niż Ci się wydaje. On jest teraz w Twoich ranach, bólu, obawach i przytłoczeniu.. On teraz wchodzi w te wszystkie miejsca i wylewa na nie Swoją Miłość..
Dotyka tych miejsc i je leczy.. okłada.. balsamuje.
Jezus, najlepszy pielęgniarz świata.

„Ciii, Już dobrze moja Dziecinko” rozbrzmiewa w Twoim sercu.. To nie przesłuchy..
To Jezus.
Bo Jezusowi nie zależy na nikim tak bardzo jak na Tobie.
„Nic, nie musisz mówić nic.. odpocznij we Mnie, czuj się bezpiecznie..”

jasnefelietony7